W biurze jak w domu

20.08.18

W warszawskim biurowcu Spectrum Tower, dawnym budynku TP SA, swoją siedzibę ma firma, którą znają wszyscy pasjonaci dobrego designu i pięknych wnętrz. Westwing Home & Living, międzynarodowy koncern zajmujący się sprzedażą mebli i artykułów wyposażenia wnętrz o zaprojektowanie biura poprosił pracownię architektoniczną JMW Architekci z Warszawy.


Inwestorom zależało na jak najlepiej skomunikowanej lokalizacji, a taką gwarantowało ścisłe centrum stolicy. Ulica Twarda położona na granicy Śródmieścia i warszawskiej Woli to miejsce kiedyś naznaczone dotkliwie historią, dzisiaj jedna z ważniejszych biznesowych arterii miasta. Dogodne położenie proponowało bliskość Dworca Centralnego i dobry dojazd na Lotnisko im. Fryderyka Chopina. Dla międzynarodowej firmy współpracującej z oddziałami w całej Europie ten wybór okazał się najbardziej trafny. Tym bardziej, że do własnej dyspozycji firma otrzymała całą piątą kondygnację budynku, czyli w sumie ok. 1500 m kw. powierzchni.

Zmiana lokalizacji i wizja nowego biura wzbudzała wielkie emocje zarówno wśród zarządu firmy, jak i pracowników. Dlatego wszystkim zależało, żeby projekt nowego miejsca oddać w zaufane i profesjonalne ręce. Wybór padł na młodą, ale doświadczoną, zwłaszcza w segmencie wnętrz komercyjnych, pracownię JMW Architekci założoną przez trójkę architektów: Krzysztofa Jachowicza, Łukasza Michalskiego i Jakuba Wiśniewskiego. Ich wcześniejsze realizacje, szczególnie projekty biur dla CI Games – jednego z największych w Polsce producentów gier komputerowych, oraz dla firmy Vileda, spodobały się przedstawicielom firmy Westwing. Już po pierwszym spotkaniu z profesjonalnym i świetnie zorientowanym na potrzeby inwestora zespołem projektantów, utwierdzili się w przekonaniu o właściwym wyborze. – Naszym celem było stworzenie przestrzeni, w której wszyscy pracownicy, jak również nasi goście, będą czuli się komfortowo – mówi Przemysław Kowalewski, Founder and Managing Director CEE Westwing Home & Living. – Jednocześnie chcieliśmy, aby biuro podkreślało charakter naszej działalności w obszarze designu i wyposażenia wnętrz. Wyobrażaliśmy je sobie jako duże, funkcjonalne, ale też pięknie urządzone, z uroczymi zakątkami zapewniającymi prywatność i wygodę pracy – wyjaśnia.

Architekci z pracowni JMW prace projektowe zawsze rozpoczynają od dokładnego wywiadu z klientem. A w przypadku klienta biznesowego, który zatrudnia dziesiątki pracowników, poznanie struktury firmy, potrzeb poszczególnych działów, wreszcie ilości ludzi, którzy na co dzień będą przebywać w biurze, a nawet ich przyzwyczajeń, jest szczególnie ważne. Dopiero na tej podstawie powstaje tzw. strategy working environment, czyli analiza środowiska pracy. – Pełna nazwa marki, z którą utożsamia się Westwing brzmi Westwing Home & Living, my rozszerzyliśmy ją na Westwig Home & Living & Working – mówi Łukasz Michalski z JMW Architekci. – Główna idea jaka nam przyświecała przy tym projekcie to stworzenie wnętrz do komfortowej pracy, spełniających wszystkie kryteria dobrze zorganizowanego biura, ale jednocześnie ciepłych, nowocześnie przytulnych, „udomowionych” – opowiada architekt. Taka wizja w pełni zgadzała się z wizją klienta, który wyobrażał sobie biuro jako pełen przyjaznych zakamarków open space. Ten pomysł udało się im wspólnie zrealizować. Jednak zanim do tego doszło projektanci musieli całkowicie zmienić układ funkcjonalny i stworzyć nowy plan powierzchni. Zakładał on przede wszystkim rozbicie korytarzowej nudnej przestrzeni typowej dla biur starszego typu. Już od wejścia pracowników i odwiedzających firmę gości zapraszają przeszklone, tematyczne salki spotkań, urządzone w różnych stylach: skandynawskim, industrialnym, retro czy w stylistyce glam… Dla komfortu pracowników zostały wydzielone specjalne strefy do rozmów służbowych i prywatnych, tzw. phoneboxy, zaprojektowano również tarasy, na których można odpocząć na świeżym powietrzu. Jednak sercem firmy jest, jak mówią jej pracownicy, kuchnia połączona z kawiarnią, tzw. Westwing Caffe, wystrojem nawiązująca do tradycyjnych kawiarni w mieście. 
– Została fantastycznie urządzona, oczywiście meblami z naszych kampanii. A więc mamy tu funkcjonalne stoły, wygodne krzesła i kanapę, no i zawsze wyśmienitą kawę pod ręką – mówi Przemysław Kowalewski. – To wszystko sprawia, że wiele osób bardzo lubi spędzać tutaj czas. Nie zdecydowaliśmy się na osobne pomieszczenie do odpoczynku, ale w ukrytych na całej przestrzeni wnękach oraz na tarasach rozstawiliśmy wygodne meble, które pozwalają złapać chwilę wytchnienia.



Dla firmy Westwing bardzo ważnym miejscem jest recepcja – to wizytówka biura i całego koncernu. Projektanci z JMW Architekci podeszli do tego zadania niezwykle ambitnie i wymyślili nietypową recepcję w kształcie piktogramu domu przypominającego dziecięcy rysunek. Tak zaprojektowana, stanęła centralnie na wprost wejścia na piętro, na tle dużego przeszklenia, po którym miękko spływają udrapowane lekkie tkaniny zasłonowe. W recepcji znalazła się też wygodna sofa ze stolikami kawowymi, można przy nich usiąść, czekając na umówione spotkanie i obejrzeć liczne albumy o wnętrzach. Taki pomysł od razu spodobał się inwestorowi, bo dzięki temu odwiedzający firmę goście już od wejścia mogą się poczuć jak w pięknie urządzonym, gościnnym domu.

Firma Westwing w pełni zaufała pracowni JMW Architekci, jednak jako zespół ludzi związanych z designem, również świadomie uczestniczyła w procesie powstawania biurowych przestrzeni. – Zmiana biura była sporym wydarzeniem dla nas wszystkich, dlatego wymiana pomysłów, bycie na bieżąco i dzielenie się informacjami były dla nas kluczowe – mówi Przemysław Kowalewski. – Efekt końcowy w stu procentach spełnił nasze oczekiwania. Powstała przyjemna, designerska i nowoczesna przestrzeń do pracy, przyjazna pracownikom i doskonale odzwierciedlająca charakter firmy. Jedyny problem jest taki, że w przeciągu kilku ostatnich miesięcy nasza organizacja bardzo się rozwinęła, przybyło sporo nowych osób i czasami nie dla wszystkich starcza miejsca w kuchni.