Trendy na europejskim rynku nieruchomości w 2013 roku

29.01.13

LEPSZE NASTROJE W GOSPODARCE W 2013 ROKU PRZYGOTUJĄ GRUNT DLA OŻYWIENIA NA RYNKU NIERUCHOMOŚCI W ROKU 2014

 

- Programy oszczędnościowe w międzynarodowych korporacjach szansą dla polskiego sektora biurowego

- Polska nadal na celowniku światowych marek rozbudowujących sieci sklepów

 

 

Według najnowszego raportu CBRE, wiodącej światowej firmy doradczej w sektorze nieruchomości, poprawa wyników gospodarczych oraz wzrost optymizmu stworzą warunki dla silniejszego ożywienia na europejskim rynku nieruchomości w 2014 roku.

 

Rok 2012 był niezwykle trudny dla europejskiego rynku nieruchomości komercyjnych, głównie ze względu na gospodarcze zawirowania strefy euro oraz słabe wyniki w zakresie dynamiki produkcji przemysłowej. Rok 2013 zaczął się bardziej pozytywnie, bo widmo rozpadu strefy euro oddaliło się, co w połączeniu z dobrymi wiadomościami z rynków chińskiego i amerykańskiego daje nadzieję na poprawę koniunktury i nastrojów rynkowych.

 

Perspektywy dla Polski

Według ekspertów CBRE, pozytywna dynamika polskiego PKB oraz znaczące inwestycje infrastrukturalne dały nam miejsce wśród krajów, które stosunkowo najlepiej poradziły sobie w 2012 roku, obok Niemiec i Szwecji. Przekłada się to na wyniki i perspektywy polskiego rynku nieruchomości komercyjnych.

 

"Poprawa nastrojów i bardziej stabilna sytuacja finansowa strefy euro odbija się co prawda niezbyt silnie, ale pozytywnie na sytuacji Polski, która i tak jest jednym z jaśniejszych punktów na gospodarczej mapie Europy. Choć może to nie być bardzo widoczne w 2013 roku, spodziewamy się, że optymizm gospodarczy będzie stopniowo wzrastał, szczególnie w drugim półroczu i później. Popyt ze strony najemców powierzchni logistycznych i biurowych utrzyma się na obecnym zdrowym poziomie, a inwestorzy będą nadal interesować się polskimi aktywami” - powiedział Colin Waddell, dyrektor zarządzający CBRE w Polsce.

 

Gdy w całej Europie popyt na powierzchnie biurowe spadł w 2012 roku o 7% w porównaniu do roku poprzedniego, w Polsce wzrósł on o 9% dzięki aktywności najemców zarówno w stolicy, jak i w ośrodkach regionalnych, przede wszystkim w Krakowie Wrocławiu i Trójmieście. Przyczyniła się do tego w dużej mierze polityka oszczędności wdrażana przez korporacje światowe i europejskie, które konsolidują swoją działalność operacyjną, przenosząc ją na rozwijające się rynki, takie jak Polska.

 

W sektorze powierzchni handlowych widać dalszą ekspansję światowych marek, z których 20% planuje otwarcie w 2013 roku po więcej niż 30 sklepów. Polska zajmuje piąte miejsce wśród krajów najczęściej pojawiających się na liście ich zainteresowań w Europie. Natomiast planowana w Polsce na 2013 rok liczba nowych sklepów światowych marek wynosi około 140, co stawia nas na wysokim trzecim miejscu pod względem skali planowanej ekspansji, po Niemczech i Hiszpanii. Zarówno w naszym kraju, jak i całym regionie, widoczne jest na rynku nieruchomości zjawisko polaryzacji, co w sektorze powierzchni handlowych oznacza, że popyt dotyczy przede wszystkim najwyższej jakości lokali w doskonałych projektach w największych miastach. Przy ograniczonej podaży nowej powierzchni spełniającej te kryteria, detaliści będą mieli w 2013 roku problemy ze znalezieniem powierzchni odpowiadających ich oczekiwaniom.

 

Prognozy dla Europy

Rynek najmu powierzchni pozostanie w bieżącym roku relatywnie stabilny, przy czym wzrost stawek czynszu będzie ograniczony do nielicznych, najlepszych obiektów handlowych i biurowych, gdzie popyt przewyższa podaż. Choć popyt i czynsze za powierzchnie magazynowe raczej nie zmienią się w tym roku, pozytywnym zjawiskiem będą zmiany idące w ślad za rozwojem handlu internetowego, które wymuszają wdrażanie nowych rozwiązań logistycznych. Zarówno na rynku najmu, jak i inwestycji w aktywa nieruchomościowe, widać w Europie wyraźny rozdźwięk między krajami północy a południa. Stabilne wskaźniki, czy nawet wzrosty cen, są przywilejem najlepszych aktywów na rynkach północnych.

 

Rosnąca polaryzacja między aktywami najwyższej i niższej klasy była w 2012 roku wyraźnie zauważalnym zjawiskiem. Kluczowe jest więc pytanie, czy w tym roku rozdźwięk ten się zmniejszy. Większy apetyt na ryzyko poprawiłby sytuację w sektorze nieruchomości, ale trudno liczyć na znaczne, o ile jakiekolwiek, zwiększenie dostępności finansowania dla aktywów niższej klasy. Oznacza to, że perspektywy dla takich aktywów zależą od koniunktury gospodarczej w całym regionie. Niemniej jednak, w roku 2013  powinny utrzymać się lepsze perspektywy dla wyższej jakości aktywów z niższego segmentu, zlokalizowanych na silniejszych rynkach, które już w 2012 roku odczuły wzrost zainteresowania za strony inwestorów.

 

Źródło: Questia Sp. z o.o. sp.k., CBRE

 

Pobierz raport...